wtorek, 1 kwietnia 2014

marzenia jednak sie spelniaja.

Zastanawiam się, gdzie byłaś przez całe moje życie.Właśnie zaczęłam żyć.Kiedy płaczę przez Ciebie,boję się.Ale kiedy jesteś obok mnie,czuję się, jakbym stała z całą armią.Jestem uzbrojona. 
 Wiecie jak to jest kiedy robicie cos, bardzo sie staracie, poswiecacie na dopracowanie tego kazda wolna chwile i w koncu ktos was zauwaza? wiec jak to jest jak kto dla was wazny, wasz idol, docenia to? niesamowite uczucie, nie sadzilam ze kiedys go doznam.  
 To co powiem może wydawać się świrnięte.Słoneczko, ona jest tu, możesz mieć przerwę.Jestem balonem na gorące powietrze mogącym polecieć w kosmos.Wraz z powietrzem, jakby mnie to nie obchodziło.Daj mi wszystko co masz, nie zatrzymuj tego,może powinienem cię ostrzec że będę OK,bez obrazy, nie marnuj swego czasu. 







2 komentarze:

  1. Jeszcze raz gratuluje :) jestem z Ciebie dumna. Rysuj dalej a nie tylko Pit Cię zauważy... :D

    OdpowiedzUsuń